Profilaktyka logopedyczna

XII PRZYKAZAŃ
LOGOPEDYCZNYCH

 

Prawidłowe kształtowanie się mowy dziecka
zależy od warunków organizowanych przez środowisko, w którym dziecko się
wychowuje. Wychowawcze błędy otoczenia wpływają niekorzystnie na dziecko.

Poniższe zalecenia ułatwią rodzicom i
wychowawcom opiekę nad dzieckiem, a konsekwentne ich przestrzeganie stworzy
odpowiednie warunki do prawidłowego kształtowania się mowy.

 

1.
Narządy
mowne kształtują się i zaczynają funkcjonować już w życiu płodowym. Przyszła
matka powinna unikać alkoholu, nikotyny, narkotyków, kontaktu z zakaźnie
chorymi, naświetleń promieniami Roentgena. Zarodek, a przede wszystkim organy
przechodzące aktywny okres wzrostu, są bardzo wrażliwe na bodźce fizyczne i
chemiczne – zarówno sprzyjające, jak i szkodliwe.

2.
Mowa
otoczenia powinna być poprawna. Do dziecka trzeba mówić wolno i wyraźnie,
unikać używania tzw. języka dziecięcego.

3.
Dziecko
powinno reagować na aktywność uczuciową i słowną otoczenia. Początkowo
uśmiechem, ruchem rączki, przegięciem ciałka, a potem reakcjami głosowymi.
Przyczyną braku takich zachowań może być osłabiony słuch. W takich wypadkach
należy zasięgnąć porady lekarza, nie wolno ich lekceważyć, ponieważ zaniedbanie
tych schorzeń powoduje osłabienie słuchu i w następstwie dyslalię,
a w cięższych przypadkach nawet niemotę, mimo że dziecko już mówiło.

4.
Nie
wolno krępować dziecka w reagowaniu na aktywność otoczenia, dziecko powinno tu
mieć pełną swobodę. Jeśli do 6 miesiąca dziecko nie głuży
i jest mało ruchliwe, trzeba wywołać u niego obie te czynności.  Trzeba pamiętać, że rozwój ogólnej sprawności
ruchowej wpływa na rozwój mowy i na odwrót- opóźnienie w chodzeniu,
samodzielnym ubieraniu łączy się często z opóźnieniem w mowie i różnymi jej
zaburzeniami.

5.
Jeśli
dziecko ma nieprawidłową budowę narządów mownych – rozszczep wargi, dziąseł lub
podniebienia, zniekształcenia w układzie szczęk, uzębienia – należy bezzwłocznie
udać się z nim do lekarza specjalisty: chirurga lub ortodonty. Nieprawidłowości
te mogą mieć wpływ na powstanie zaburzeń mowy.

6.
Jeśli
dziecko jest leworęczne, należy otoczyć je specjalną opieką. Nie wolno zmuszać
go do posługiwania się w okresie kształtowania się mowy ręką prawą. Między
rozwojem sprawności ręki a rozwojem mowy istnieje związek. U dzieci praworęcznych
część płata środkowego, w którym mieszczą się ośrodki mowy, znajdują się w
lewej półkuli mózgu , a u leworęcznych– w prawej. Naruszenie w tym okresie
naturalnego rozwoju sprawności ruchowej prowadzi do opóźnienia umiejętności
mówienia, a bardzo często nawet do zaburzeń mowy, w szczególności do jąkania. Do
3, a nawet 7 r.ż. pozwólmy
dziecku używać, jeśli ma na to ochotę, lewej ręki bez żadnych przeszkód.
Sprawność obu rąk można ćwiczyć już od wieku szkolnego. Nie da się zaprzeczyć,
że oburęczność jest w życiu bardzo przydatna.

7.
Kiedy
dziecko wejdzie w okres samodzielnego wypowiadania się, zaczyna samo coraz
więcej mówić, nie należy gasić tej skłonności obojętnością, czy cierpką uwagą.
Otoczenie powinno słuchać z uwagą i powagą każdej wypowiedzi dziecka, podtrzymywać
opowiadanie dziecka przez odpowiedzi i stosowne pytania. Naturalna potrzeba
wypowiadania się, bezustanne i wytrwałe dostosowywanie swej wymowy do wymowy
otoczenia doprowadza do pełnego i właściwego, poprawnego opanowania wymowy.

8.
Należy
unikać używania języka dziecięcego, ponieważ utrudnia to dziecku przyswajanie
poprawnej wymowy. Niekiedy ślady takiego postępowania pozostają jeszcze w
wypowiedziach dzieci w postaci dyslalii, zazwyczaj
jako seplenienie.

<9.
Należy
pilnie obserwować, czy rozwój mowy dziecka przebiega prawidłowo.

10.  Z chwilą zdobycia przez dziecko
umiejętności operowania sygnałem dwuklasowym, tj. zdaniem rozpoczyna się okres
ożywionego mówienia. Dziecko głośno przedstawia swoje przeżycia i przygody
przeżywane w fantazji z ukochanymi towarzyszami- zabawkami. Nie należy go
wówczas poprawiać, ani też żądać od niego, by powtarzało kilkakrotnie to samo
słowo lub zdanie. Trzeba jednak przy nadarzających się okazjach prawidłowo
powtarzać słowo  lub zdanie.

11.  Trzeba pamiętać, że w okresie
swoistej mowy, a więc między 3 a 7 r.ż. skłonność dziecka do mówienia przybiera
inną, nową postać. Dziecku nie wystarcza już monolog, zaczyna zwracać się do
rówieśników, do starszych, do rodzeństwa, referuje im swoje obserwacje,
doświadczenia, opowiada o nich z radością jako o swych sukcesach. Cierpliwość, takt
i zręczność otoczenia pozwoli potraktować to jako cenne ćwiczenia językowe.

12.  Jeśli mimo wszystko nie udało się
zapobiec powstaniu zaburzeń mowy, nie wolno opuszczać rąk. Poradnie
logopedyczne są w stanie pomóc dziecku, o ile rodzice i wychowawcy będą z nimi
ściśle współpracować.

 

Opracowała: mgr
Wioletta Nowik

logopeda

 

 

Materiały
źródłowe:

   Kaczmarek
L., Nasze dziecko uczy się mowy, Wydawnictwo
Lubelskie 1977